sobota, 27 sierpnia 2016
woda
Posiadam zbiornik ok 120 l - bojler bez węzownicy - chciałbym go wykorzystac do ogrzewania wody za pomoca pieca CO . Chciałbym w nim dorobic węzownice z rurki miedzianej poprzez nawiniecie spirali i przełozenie przez dwie zaslepki wyjscia na króćce 1" po obu stronach zbiornika - wedlug schematu ponizej Zasilanie woda zimna jest od dołu, odpływ górą zbiornika.
czy tak zrobiona węzownica ma szanse działac grawitacyjnie, czy tylko z pompką a moze wcale nie bedzie to działać.Zbiornik taki jak na szkicu - ok 120 litrow dwa korki po bokach - dosc duze - prawie 2" - odplyw cieplej wody na gorze +2 doplywy na dole - wszystko 1/2"
Sklaniam sie do wezownicy z rurki nierdzewnej przepuszczonej na jakichs zlaczkach pzez te 2 korki - moze cos bez pompki tez pójdzie, a reszte pompka pomoze przyłącze wody- w sumie 50 % czasu instalacja i tak chodzi z pompką - jakiej dlugosci i srednicy trzeba by bylo wezownice - miedziana czy rurka karbowana nierdzewna?
Tak ale to jest zbiornik dwuplaszczowy - goraca woda doprowadzona do góry zbiornika ochładza sie i opada w dół - wracając w końcyu do kotła...
W moim przypadku woda goraca ochłodzi sie w poczatkowych zwojachi mam obawy przyłacze wod kan ze nie bedzie chciala wrócic znów w spirali do górnej cześci zbiornika...
Podejrzewam ze działaloby to przy zakreceniu wszystkich pozostalych zbiorników, gdyz goraca woda z pieca przepchałaby wode przez spirale, ale
majac latwiejsza droge przez grzejniki moze nie chciec płynąc przez bojler..
CZy dobrze rozumuje..Ja na lato mam zawór odcinający grzejniki. Zawór jest zrobiony na zasilaniu. Teraz zrobiłby tez na powrocie bo jest strata. Chodzi o to że woda z powrotu do piece ma po krótkim czasie taka temperaturę że powrotem ogrzewa grzejnik będący jako pierwszy w instalacji, (licząc od tyłu bo wiadomo ze grawitacyjna instalacja jest zasilana od góry, a w takim przypadku jest on ostatni.) a jest on o jedna kondygnację wyżej tj około 5mb. Specjalistą nie jestem ale jak jak nie będzie duży obieg to powinno to dobrze działać. Czyli w lato gdy zamkniesz dopływ na grzejniki powinno działać, w zimę może być gorzej. Cały pic właśnie na tym polega że do w grawitacji najlepiej działają urządzenia zasilane odgórnie. Dlatego może warto wymienić bojler. Z kolei zapłacić 500 zł za nowy bojler tylko po to aby pompka nie chodziła to grube przegięcie. Ta pompka tyle prądu wyciągnie pewnie przez cały swój żywot
A moze ktos juz ptróbował czegos takiego.. wykonanie przyłącza wody czy zagrzeje mi takie cos wiode w zbiorniku.. a moze inne pomysły jak zrobic niezbyt skomplikowana węzownice do ogrzania wody.. -
Zbiornik byłby umocowany ok 1,5 m nad poziomem pieca CO cała instalacja centralnego jest zrobiona tak że działa grawitacyjnie, choć dodatkowo przy wyższej temperaturze włancza sie pompka.
Chciałbym aby bojler działał też przy niewłączonej pompce - czy ma szanse to funkcjonować?
środa, 10 lutego 2016
fragment
Wklejanie (bez podania źródła) fragmentów z blogu jest, jak widać, jedynym twoim zajęciem w blogach . Bardziej przypominasz sowieckiego agitatora, niż prawicowego blogera, za jakiego zapewne chciałbyś tu uchodzić. Zmień płytę, bo stajesz się nudny. O ordynarnym i permanetnym łamaniu regulaminu blogu nie wspominam.Wklejanie (bez podania źródła) fragmentów z blogu jest, jak widać, jedynym twoim zajęciem w blogach „Polityki”. Bardziej przypominasz sowieckiego agitatora, niż prawicowego blogera, za jakiego zapewne chciałbyś tu uchodzić. Zmień płytę, bo stajesz się nudny. O ordynarnym i permanetnym łamaniu regulaminu blogu nie wspominam. ” Im słabsza Unia i Polska, targane wewnętrznymi konfliktami, tym mocniejsza Moskwa. A to początek koszmaru. ”” Im słabsza Unia i Polska, targane wewnętrznymi konfliktami, tym mocniejsza Moskwa. A to początek koszmaru. ”
Co to ma znaczyc ? Operowanie takimi pojeciami jak slabsza Unia, silna Unia,…
Oczywiscie nie chodzi tu o poziom zycia i stan gospodarki bo w Uni jest katastrofa.
Wartosc majatku (posiadlosci minus zobowiazania) przecietnego obywatela w Uni jest negatywna. Przecietny poziom zadluzenia w Uni wynosi 95% PKB. Zaden z krajow Uni nie potrafi zbalansowac budzetu. Bezrobocie w Uni 10.5% W Rosji 5.4% w USA 5%.
Pod absolutnie beznadziejnym przywodztwem Unia nie ma ani planow ani strategi ani zdolnosci rozwiazywania swych problemow.
Oczywiscie silna Unia zdaniem gospodarza to absolutna dyktatura blaznow z Komisji Europejskie, Rady Europy pod absolutna dyktatura Niemiec. Czyli model hitlerowski i stalinowski co nie ma nic wspolnego z demokracja.
A slaba Unia to taka w ktorej kraje czlonkowskie odwaza sie miec wlasne opinie i wlasne ambicje.
Rusofobia jest bardzo niebezpieczna choroba umyslu w Polsce. Osiagnela juz stan epidemi. Wiadomo polak musi kogos nienawidziec zeby istniec. Bez nienawisci nie da sie zyc. Anysemityzm stal sie nie popularny bo Pan z Ameryki by tego nie tolerowal. Rusofobia zastapila antysemityzm. Eventualnie doprowadzi to do tragedii. W Rosji jeszcze nie ma mody na antypolonizm. Ale przy obecnej nie kontrolowanej epidemi rusofobi to tylko kwestia czasu.
Juz obecnie rusofobia kosztuje 1 milion miejsc pracy w Polsce. Stan napiecia do ktorego Polska systmatycznie podzega wypedza kapital i prowadzi do stgnacji gospodarczej w rejnie. Zapsc demograficzna jest naturalnym efektem. Natowskie i rosyjskie radary gotuja polakow jak w miokrofalowce. Wynikiem sa nowotwory, gigantyczne koszty leczenia i przedwczesne zgony.
Co to ma znaczyc ? Operowanie takimi pojeciami jak slabsza Unia, silna Unia,…
Oczywiscie nie chodzi tu o poziom zycia i stan gospodarki bo w Uni jest katastrofa.
Wartosc majatku (posiadlosci minus zobowiazania) przecietnego obywatela w Uni jest negatywna. Przecietny poziom zadluzenia w Uni wynosi 95% PKB. Zaden z krajow Uni nie potrafi zbalansowac budzetu. Bezrobocie w Uni 10.5% W Rosji 5.4% w USA 5%.
Pod absolutnie beznadziejnym przywodztwem Unia nie ma ani planow ani strategi ani zdolnosci rozwiazywania swych problemow.
Oczywiscie silna Unia zdaniem gospodarza to absolutna dyktatura blaznow z Komisji Europejskie, Rady Europy pod absolutna dyktatura Niemiec. Czyli model hitlerowski i stalinowski co nie ma nic wspolnego z demokracja.
A slaba Unia to taka w ktorej kraje czlonkowskie odwaza sie miec wlasne opinie i wlasne ambicje.
Rusofobia jest bardzo niebezpieczna choroba umyslu w Polsce. Osiagnela juz stan epidemi. Wiadomo polak musi kogos nienawidziec zeby istniec. Bez nienawisci nie da sie zyc. Anysemityzm stal sie nie popularny bo Pan z Ameryki by tego nie tolerowal. Rusofobia zastapila antysemityzm. Eventualnie doprowadzi to do tragedii. W Rosji jeszcze nie ma mody na antypolonizm. Ale przy obecnej nie kontrolowanej epidemi rusofobi to tylko kwestia czasu.
Juz obecnie rusofobia kosztuje 1 milion miejsc pracy w Polsce. Stan napiecia do ktorego Polska systmatycznie podzega wypedza kapital i prowadzi do stgnacji gospodarczej w rejnie. Zapsc demograficzna jest naturalnym efektem. Natowskie i rosyjskie radary gotuja polakow jak w miokrofalowce. Wynikiem sa nowotwory, gigantyczne koszty leczenia i przedwczesne zgony.
czwartek, 12 lutego 2015
biegły
mam przykład z własnego podwórka biegły sądowy geodeta w swojej ekspertyzie nic nie napisał oprócz nieprawdy bo nawet nie pofatygował się żeby sprawdzić granice i pisze że musiał odszukać granice działki a ta była już w UM od kilku lat.To prawda o biegłych sądowych. Odczuwam to na własnej skórze. Pani neurolog z Białegostoku preparuje zaświadczenie lekarskie na moją szkodę.( wyrażenie po pourazowym zmienia na po ponownym uszkodzeniu ) Do badania przez Orzecznika ZUS do celów rentowych wpisuje zdanie o procentowym uszczerbku na zdrowiu (zero procent )i jeszcze dokonuje wiele innych przekrętów. Sprawa dotyczy towarzystwa ubezpieczeniowego i wypadku komunikacyjnego w którym uczestniczyłam. Dziwnym trafem towarzystwo wstrzymało mi wypłatę świadczenia po fałszywej opinii biegłej, prezes sądu stwierdza " a co ja mogę ". W chwili obecnej oczekuję na wyjaśnienia biegłej i pisemną odpowiedź prezesa sądu okręgowego, który jest zwierzchnikiem biegłych. Sprawa jest bardzo rozwojowa . Dzisiaj odbyła się rozprawa o testament. Biegły sądowy to osoba która wcześniej brała udział o uwłasnowolnienie mojego Taty a teraz jako biegła ma wydać orzeczenie o wiarygodności testamentu w sądzie . (dała wyraz strony siostrze zapisano testament)która to razem z panią doktor psychiatrą brali udziału w tej całej szopce. Czy taka pani może orzekać . Ten sąd to istny cyrk... Miegoć zrobiła mi w zeszłym roku sprawę karną o szkodę bardzo dużej wartości jaką rzekomo wyrządziłem w Warszawie na Woli . Mówiłem Jaśnie Pani prokurator że nie mam z tym nic wspólnego że oskarża niewinnego człowieka . Ona na to że to nie jej rola oczyszczać kogoś jeśli jest niewinny . Mówiła że podobno marnie jej płaci cytuje „zasrane państwo polskie” . Jak chce mieć umorzenie to muszę mieć 150 000 złotych dla niej. Jeśli nie mam to podobno mój problem. No niestety nie mam . Zarabiam poniżej średniej krajowej to skąd mam mieć? Ostrzegła mnie żebym rozmowę potraktował jako poufną bo wystąpi o większa karę dla mnie . Więc piszę o tym tutaj . Co mi innego pozostaje?
A Jeżeli Pani prokurator wynagrodzenie nie odpowiada to dlaczego nie zwolni się z tej pracy tylko za nasze pieniądze dodatkowo bierze sobie łapóweczki? Ponadto z tego co się zorientowałem
oprocz tego robił projekty podziału i zeznaje że robił wg tezy sądu i tego że strona przeciwna nie chce podziału. Projekt który nie jest zgodny ani z przepisami ustawy o nieruchomościach a zastosował przepisy które są brane pod uwagę przy nowo budowanych nieruchomościach.
A Jeżeli Pani prokurator wynagrodzenie nie odpowiada to dlaczego nie zwolni się z tej pracy tylko za nasze pieniądze dodatkowo bierze sobie łapóweczki? Ponadto z tego co się zorientowałem
oprocz tego robił projekty podziału i zeznaje że robił wg tezy sądu i tego że strona przeciwna nie chce podziału. Projekt który nie jest zgodny ani z przepisami ustawy o nieruchomościach a zastosował przepisy które są brane pod uwagę przy nowo budowanych nieruchomościach.
czwartek, 1 stycznia 2015
uzdrowiciel
Jak czytam tego rodzaju diagnozy, jak ta lewicowego ponoć redaktora to mnie jaśnisty szlag trafia. Tym bardziej jak zamieszczone są w tygodniku o lewicowym niby profilu. Służba zdrowia jest niedoinwestowana, to fakt. Jakie remedium proponują różnej maści uzdrowiciele? Ano polegające na podniesieniu składki zdrowotnej tym. Komu? Ano tym, którzy już ją płacą. A może by tak nakazać płacenie jej tym, którzy w ogóle jej nie płacą, np. służbom mundurowym, rolnikom itp. Zgodnie z konstytucyjnym zapisem o sprawiedliwości społecznej – jest taki zapis w Konstytucji, ale kto by się tym przejmował. Ja np. płacę dwie składki zdrowotne. Jedną z emerytury, drugą z działalności gospodarczej. Jeśli mam dochód relatywnie duży to w części (9 – 7,75) mogę te składki odliczyć od podatku, z tym, że różnie to bywa. Ale wprzódy muszę zapłacić. A w moim życiu nigdy nie korzystałem z sanatoriów, a poprzez sportowy tryb życia, w formie amatorskiej dodam – by ktoś nie pomyślał, że olimpijczyk udziela się na tym blogu – jak na razie zdrowie mi nie szwankuje i nie okupuję przychodni lekarskich. To pacjent sam sobie ma ordynowac wizyty potrzebne, a odrzucac niepotrzebne? Tak jak kiedys i zapewnespoleczenstwa do dzisiaj, ordynuja sobie sama wizyty u dentysty: nie boli- nie idziemy, boli – idziemy wyrwac. A jaka oszczednosc pieniedzy ubezpieczyciela.
Jakies przykladziki, jak to starsi ludzie chadzaja nadmiernie z nudow nie sa zadnym argumentem. Na 50 wizyt niepotrzebnych zdarzy sie jedna, ktora zawstydzony swoja bezczelnoscia, czy z braku pieniedzy, pacjent nie odbyl, ze skutkiem dla siebie smiertelnym, lub chociaz trwalej utraty zdrowia. No i?
Pojawila sie nowa mysl, ze lekarze nie musza sie wstydzic, ze chca zarabiac. Wszycy chca dobrze zarabiac. W porzadku. Ale czy lekarze zle zarabiaja? Chyba dobrze, wynika to ze statystyk, a takze ich trybu zycia, ktory mozna zaobserwowac golym okiem. A zasluzenie tak zarabiaja? Skoro najmniej w calej Europie wlasnie w Polsce ufa sie lekarzom, co mozna przeczytac w swiatecznej Polityce, to moze podwyzka im sie nie nalezy? Mozna tez myslec, ze lekarze sa dobrzy, tylko pacjenci przypadkowi i zli i najlepiej byloby wymienic ich na lepszy gatunek.
Mam rodzinę pracującą w tym lekarskim fachu, mylnie zwanym służbą zdrowia. To stajnia Augiasza. Pielęgniarki zapracowane za grosze i masa lekarzy pobierających wysokie pensje, pozorujących pracę, aroganckich w stosunku do pacjentów i kombinujących jakby najszybciej urwać się z dyżuru w publicznym szpitalu i popędzić do prywatnej kliniki. Swoją drogą, wydaje mi się, że w części krajów UE nie można łączyć pracy w szpitalu i w swojej klinice. To konflikt interesów. Tak jak nie można tam (w UE) reklamować leków, jeśli się w kwestii prywatnych klinik i reklamy leków mylę to niech mnie ktoś oświeci.
Jakies przykladziki, jak to starsi ludzie chadzaja nadmiernie z nudow nie sa zadnym argumentem. Na 50 wizyt niepotrzebnych zdarzy sie jedna, ktora zawstydzony swoja bezczelnoscia, czy z braku pieniedzy, pacjent nie odbyl, ze skutkiem dla siebie smiertelnym, lub chociaz trwalej utraty zdrowia. No i?
Pojawila sie nowa mysl, ze lekarze nie musza sie wstydzic, ze chca zarabiac. Wszycy chca dobrze zarabiac. W porzadku. Ale czy lekarze zle zarabiaja? Chyba dobrze, wynika to ze statystyk, a takze ich trybu zycia, ktory mozna zaobserwowac golym okiem. A zasluzenie tak zarabiaja? Skoro najmniej w calej Europie wlasnie w Polsce ufa sie lekarzom, co mozna przeczytac w swiatecznej Polityce, to moze podwyzka im sie nie nalezy? Mozna tez myslec, ze lekarze sa dobrzy, tylko pacjenci przypadkowi i zli i najlepiej byloby wymienic ich na lepszy gatunek.
Mam rodzinę pracującą w tym lekarskim fachu, mylnie zwanym służbą zdrowia. To stajnia Augiasza. Pielęgniarki zapracowane za grosze i masa lekarzy pobierających wysokie pensje, pozorujących pracę, aroganckich w stosunku do pacjentów i kombinujących jakby najszybciej urwać się z dyżuru w publicznym szpitalu i popędzić do prywatnej kliniki. Swoją drogą, wydaje mi się, że w części krajów UE nie można łączyć pracy w szpitalu i w swojej klinice. To konflikt interesów. Tak jak nie można tam (w UE) reklamować leków, jeśli się w kwestii prywatnych klinik i reklamy leków mylę to niech mnie ktoś oświeci.
niedziela, 4 maja 2014
służby
Bush junior nie zabiłby Bin Ladena ze względu na powiązania biznesowe z jego rodziną.Jego tata szkolił Bin Ladena za pomocą CIA.Potem młody Bush, razem z syjonistami masonerii żydowskiej, zaplanował współpracę z pseudo terrorystą. Kiedy Bin Laden stał się niewygodny, zastrzelili go.To nie jest teoria spiskowa.To jest spisek. Zrozumcie wreszcie,że władze USA są gorsze niż Hitler ale ukazują się w innym opakowaniu. Snowden pokazał prawdę, wikileaks też. Teraz są prześladowani i boją się o własne życie. Skoro tak to czemu Snowden negocjuje powrót do stanów poprzez adwokatów woli odsiedzieć parę lat I być wolny niż cale życie na ruskiej wolności Pomieszkał tam trochę i zobaczyłl co to jest wolność u Wladymira Wladymirowicza Wole amerykański kryzys 6% bezrobocia 20 $ na godzinę niz Polski dobrobyt 17% bezrobocia Dzisiaj w komsomolskiej prawdzie można przeczytać wywiad z Giulietto Chiesa jest to polityk Włoskiej Partii Komunistycznej był nawet deputowanym do Parlamentu Europejskiego Poza innymi bzdurami twierdzi że Ameryka to upadłe imperium a Rosja - to ogrom, to energia ma zasoby naturalne na trzysta lat Otóż W 2007 stał na czele zespołu grupy naukowców i polityków, który opublikował raport Zero. zawierający teorie spiskowe o zamachach z 11 września 2001. Według autorów tego opracowania, za atakami na World Trade Center i Pentagon nie stała Al-Kaida, lecz była to mistyfikacja przeprowadzona przez określone grupy rządzące w Stanach Zjednoczonych. Celem tego działania miało być wypowiedzenie długotrwałej wojny przeciwko terroryzmowi dla rozpoczęcia nowej strategii ukierunkowanej na zawładnięcie światem. Wyprodukował i wyreżyserował następnie promujący te teorie film dokumentalny Zero, wyświetlany w 2008 m.in. przez rosyjską telewizję. W tym samym roku publicznie (m.in. w kanale Russia Today) krytykował prezydenta Gruzji Micheila Saakaszwiliego w okresie konfliktu zbrojnego w Osetii Południowej.Reasumując wszystkie te bzdury to dzieło jakiegoś przygłupiego rosyjskiego oficera wywiadu rozpowszechniane w prasie światowej bo dobrze się klikają. Amerykanom nie ma co wierzyć, kłamia jak z nut...puścili plotę ze samolot pasażerski wbił się w Pentagon i żadnej cześci samolotu nie znaleźli, a ślady wskazują ze to bylo uderzenie pocisku, tak samo ukartowali atak na WTC...wszystko to mialo byc pretekstem na wywołanie wojny przeciwko Al-Kaidzie. Więc tak: ten mało zrozumiały świat muzułmanów, który szanuję osobiście nie zareagowała na "akcję amerykanów" co mnie zdziwiło, można by tu knuć i domniemać wiele podejrzeń ale jedno jest pewne , otóż Bin Ladenem nie interesował się przeciętny muzułmanin bo albo ma kozy i wielbłądy albo biedę jakiej nie mało w tym świecie. Myślę, że to medialne zamówienie i takich fikcji "żyje i funkcjonuje" w świecie mnóstwo. To czemuś służy! Służby nie lubią prużeni zobaczcie na Putina "tacy ludzie"nigdy w życiu nic innego nie robili więc niczego nie potrafią o porucz knucia intryg a przeciętna człowiek nic w tych grach nie znaczy. Zobaczcie gdy by zastrzelili jakiego frajera bez oznakowania na Ukrainie to medialnie był by męczennikiem za słuszną (Ruską) sprawę , a tak naprawdę to znalazł się tam żeby być może zabijać ale... prawdę trzeba ukryć. Przecież CIA nie kłamie, a pracownicy amerykańskich służb codziennie odbywają twarde terningi ze spowiedzi, prawdomówności, przeprowadzania babć przez jezdnię i dokarmiania ginących gatunków. A o wszystkich akcjach za grube miliardy robią potem sprawozdanie w publicznej tv ze szczegółowym omówieniem detali.
niedziela, 26 stycznia 2014
dom
Rosjanie też budują z drewna i też płoną, jak zapałki. Jeszcze rozumiem, jeżeli to budynek odziedziczony po poprzednikach, ale budować od zera? Dla ludzi niechodzących? Brak wyobraźni. No, to głupie gadanie o „gender” trafiło na chory umysł: facet z 2 m prętem specjalnie włamał się do kościoła św. Wojciecha w Krakowie, żeby zaatakować obraz Madonny. Ubzdurało się biedakowi, że to nierządnica. Swego czasu inny nawiedzony wybrał się mordować PIS. Głupie gadanie wcześniej, czy później trafia na swojego wariata.
Moja ryba była dosyć smaczna ale na kolana nie powalała. Żeby całość zharmonizować do rzodkwi dałam kilka kawałków pomarańczy i sporo pieprzu, a łyżeczkę greckiego jogurtu dopiero na talerzu, przepisy na to pozwalają, bo tutaj o dzikim budownictwie mowy nie ma, a już zwłaszcza jeśli chodzi o takie placówki. Może komuś z rządzących da to do myślenia, że czas zmienić przepisy?
U mnie -8C i sypie gęsty śnieg.
Mrusia mnie nienawidzi, bo miałam dzień odkurzający, ona by najchętniej w mysią dziurę wtedy. Mogłam ją do piwnicy wpuścić na ten czas, na drugi raz to zrobię, chociaż pod moją drewnianą podłogą nie ma żadnej izolacji, i tak będzie słyszała ryk odkurzacza.
Tłumaczyłam, że gdyby nie „koty” jej sierści (sporo tego), nie musiałabym tak często odkurzać. Niestety, nie wydaje mi się, aby okazała zrozumienie. Czy ona myśli, że ja uwielbiam latać z ryczącą maszyną?! Poznań jest niby bardziej europejski, uładzony, ale i tak…Są dwa stare (XVI i XVIIw) kościoły, obydwa oparte na anty – żydowskich mitach (pw Bożego Ciała i Serca Jezusowego) Nie byłoby sprawy, bo historii nie da się odczarować, gdyby nie tzw „dobre chęci”. W jednym z nich są doskonale zachowane freski obrazujące całą historię profanowania Hostii przez Żydów, zbrodni i kary. Kilkadziesiąt lat temu powieszono tablicę wyjaśniającą całą mitologię z tym związaną, kontekst historyczny itp. Teraz awantura wybuchła, bo tablicę tak powieszono, że jest niewidoczna i biedne, katolickie dziatki widzą freski, a nie widzą „korekty”. Na szczęście nie wszyscy z Lublina są tacy jak profesor i jego synalek. Mój wieloletni pobyt w zlepku narodów jakim są Stany nauczył mnie wielkiej tolerancji dla innych nacji, kolorów, języków, kultur, w tym oczywiście dla Żydów. Będąc w Kraju często widzę, że wielu naszym Rodakom taka lekcja by się przydała. Widziałem na warszawskiej Starówce łysego usiłującego bić Cygankę i wyzywającego ją od brudasów, na szczęście było sporo ludzi i poszedł gdzieś ze swoją agresją. A gdyby nie było nikogo…
Miło mi, że o mnie zawsze pamiętasz! szkoda wyrzucać taką porządną choinkę, ale cóż robić . Ja nie mam takiego problemu, bo moje drzewko cały czas stoi za oknem na tarasie. A że okno sięga do podłogi, więc oświetlona choinka wyglądała pięknie. Dziś jednak lampki i ozdoby zostały zdjęte, sama choinka odsunięta, ale będzie stała aż do wiosny. Wszystkie domowe ozdoby świąteczne powędrowały na strych.
Mróz mocno trzyma i na dłuższe spacery nie bardzo mam ochotę. Jutro w zależności od pogody mamy zamiar jechać do Pucka i tam zjeść jakąś rybę, albo wybrać się do kina na ” Sierpień w hrabstwie Osage”.
Bardzo podobały mi się telewizyjne wypowiedzi mieszkańców Białegostoku, gdzie w nocy z czwartku na piątek było najzimniej w kraju/ chyba – 29 st. C/ – nikt nie skarżył na zimno, traktując je jako normalne zjawisko o tej porze roku, ale wszyscy ubrani byli bardzo ciepło, także w rzadko widywane już kożuchy i futrzane czapki. Dziennikarka nie znalazła nikogo narzekającego.
Dzisiaj wieczorem wybywam na dni kilka, ale wkrótce wracam.
książka
Wpadłam w melancholię…Nie przeczytam, nie będę miała skąd pożyczyć, a chciałabym.
To w ogóle jest ciekawe; PRL nauczył chłopskie dzieci czytać, masowo kształcił, a przedtem rozpirzył kulturę mieszczańską i ziemiańską (o ile się dało). A te dzieciaki jak tylko nieco okrzepły w nowych rolach, nostalgicznie i zachłannie zatęskniły za dworkiem z kolumnami przy ganeczku, za palmą w salonie, za tytułami i sygnetami. Chłopskie wnuki kupować jęły fraki (co to dobrze leżą dopiero na trzecim pokoleniu). Dopiero co opowiadałyśmy sobie ze Starą Żabą o zabawnych (dla obserwatora) aspiracjach nowej klasy pieniężnej i o tym, że majątki ludzi, którym dzisiaj zazdroszczą, były w latach przed wojennych zadłużone po dachy i niejeden posesjonat odetchnął z ulgą, kiedy to „państwo” przejęło na siebie ich ziemię i długi. Młodsza kiedyś kupiła jabłkowo – pomarańczową przyprawę do kaczek i gęsi. Po co kupił taką przyprawę ktoś, kto nie przepada za ciemnym drobiem? Słoiczek stał sobie na półeczce, aż dzisiaj stara Pyra wzięła go, otworzyła, spróbowała tego, co w środku – i – posypałam z lekka tymi suszonymi jabłkami rybę, co to dzisiaj za obiad posłuży. Będzie mirun w przyprawie owocowej i tymianku do surówki z białej rzodkwi. U mnie -24C. Na śniadanie twaróg, rzodkiewka, szczypiorek. Twaróg robi za kromuchę, zawsze dobrze sprasowany, ale nie suchy. Na obiad jeszcze nie wiem co, na deser czereśnie prosto z Chile.
Dostojewskiego czytałam dawno temu, „Zbrodnia i kara” była chyba za moich czasów lekturą szkolną w ogólniaku.
Ostatnio przypomniałam sobie „Wzgórze błękitnego snu” Newerlego, tę książkę powinno się czytać w upalne dni, scenariusz za moim oknem akuratny do powieści. Nie podobają mi się wieści ze świata. Nie chce mieć kolejnej Syrii tuż obok. Rzecz w tym, że tam jest bunt ale nie ma żadnej myśli politycznej na przyszłość. To kolejna, słynna „ruchawka” jak bunty chłopskie. Wiedzą czego nie chcą, nie wiedzą czego mogą chcieć i jak to uzyskać. Ryzykują własnym państwem, które mają po raz pierwszy i to od niedawna Wczoraj zapalił się dom seniorów w prov. Quebec. Płonął jak pochodnia, 3 osoby nie żyją, 30 osób się do tej pory nie doliczono. Tylko 6 osób tam zamieszkujących mogło się poruszać o własnych siłach.
Niedaleko mnie budują dosyć spory dom dla seniorów, chyba 3 piętra, nie liczyłam. Cała konstrukcja, a jakże, z drewna. Kto w dzisiejszych czasach stawia takie przybytki z drewna? Owszem, zraszacze włączają się automatycznie, ale czy to jest dobre zabezpieczenie w takich miejscach? Wątpię.
Mój dom jest drewniany, ale to jest parterowa, mała chatka, skok przez okno nie grozi niczym więcej, niż nabiciem sobie guza w najgorszym wypadku…
Subskrybuj:
Posty (Atom)